Dziś mam dla Was rewelacyjne keto eklerki. Masz ochotę na coś słodkiego, możesz zjeść, coś zdrowego. Bez cukru, glutenu, mąki. Bardzo szybko się je robi, a smak.. sami spróbujcie, zobaczycie, że nie ustępują węglowym eklerkom.
Sernik na zimno, na miękkim orzechowym biszkopcie,
z dwusmakową masą serową - czekoladową i klasyczną - śmietankową. Przyjemna konsystencja, lekkie i całkiem efektowne ciasto, którym można umilić kilka weekendowych spotkań.
Tort w wersji keto, wart ukoronowania. Biszkopt wykonany na bazie mielonych orzechów, z dodatkiem musu jabłkowego dodającego przyjemnej wilgotności i sprężystości. Lekka jak puch masa śmietankowa i kremowa, subtelna warstwa kremu czekoladowego, drobinki startej, gorzkiej czekolady w śmietance. Kompozycja pyszna, lekka, o przyjemnie delikatnej strukturze. Polecam wszystkim, nie tylko keto miłośnikom.
Resztki niewykorzystanego sera z sernika królewskiego i zestaw czekolad wyciągniętych z świątecznych torebek, spod choinki i śmietanka pozostała z sosu w którym utopiono łososia zdecydowały o powstaniu brownie z masą sernikową i musem śmietankowo-waniliowym. Oj, jakie dobre!
Czas pędzi, na przekór mym czczym życzeniom, więc szukającym na ostatnią chwilę przepisów na świąteczne keto - słodkości, podsuwam kolejną prostą propozycję. Sernik. Puch serowej masy, ograniczona ilość węglowodanów w sam raz dla kwiczącej bohaterki walki ze słodkimi pokusami.
Zaglądnijcie do Ketokocurów z Podketo, wytłumaczą co w nas kwiczy, kiedy, po co i jak z tym sobie poradzić.